Pożegnanie ptaka

 

 

Jaskółka nisko lecąc uderzyła w jadący samochód  i śmiertelnie ranna leżała na drodze.

 

 

Po chwili pojawił  się samczyk. Odleciał i przyniósł  jej coś do jedzenia.

 

 

Po chwili znowu... Niestety jaskółka odeszła. Gdy wrócił po raz kolejny i zauważył ze samiczka nie żyje, próbował ją poruszyć.

 

Gdy jednak nic to nie dało głośno dawał  wyraz rozpaczy po utracie swojej towarzyszki

 

 

Zrozpaczony  pozostawał  przy niej.

 

 

Fotograf, który był tego świadkiem i wykonał  zdjęcia sprzedał  je do dużej franc.-hiszpańskiej  gazety. Tego dnia cały nakład został sprzedany, a jego zdjęcia i historia wyrazu uczuć ptaka obiegła nie tylko Europę.